robertbiedron.pl
Poseł Ruchu Palikota zapowiadał porady prawne w swoich licznych biurach poselskich. Niestety, mimo kolejnych ogłoszeń o naborze studentów prawa na staż w biurach Roberta Biedronia (na zdjęciu, fot. Igor Nizio), projekt nie wypalił.
Jednak poseł nie ustaje w wysiłkach. Zmienił jedynie porady prawne na porady... seksualne.
Se.pl jest zachwycony. Czytamy tam:
Robert Biedroń wie, że nie tylko polityką i chlebem człowiek żyje. Zafundował więc swoim wyborcom w biurze poselskim dyżury... seksuologów. Pionierskie zadanie, biorąc pod uwagę, że w prawie 100-tysięcznym Słupsku, gdzie poseł ma biuro, seksuologa trudno znaleźć nawet ze świecą.
Z porad seksuologa można skorzystać w biurach posła w Gdyni i w Słupsku. - Już wyobrażam sobie pikantne komentarze. Ale takie jest życie, ludzie mają różne problemy, a ja jako poseł im pomagam - wyjaśnia nam Biedroń.
Poseł podjął się trudnego zadania. Przede wszystkim dlatego, że znalezienie prawdziwego seksuologa graniczy z cudem. Lista specjalistów z certyfikatami Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego jest bardzo krótka, obejmuje ok. 100 osób. W Warszawie na wizytę do któregoś z uznanych seksuologów czeka się od 3 do 6 miesięcy. Obojętnie, czy chcemy skorzystać z wizyty prywatnie, czy w ramach NFZ (wówczas potrzebne skierowanie od lekarza).
Na stronie posła Biedronia, oprócz kolejnych ogłoszeń o poszukiwaniach stażystów, czytamy:
W poniedziałek 16 stycznia poseł Robert Biedroń uroczyście otworzył swoje biuro podstawowe mieszczące się w Gdyni, przy ulicy Mściwoja 9/11. Poseł tym samym spełnił swoje przedwyborcze obietnice. Obecnie działają już cztery biura: w Warszawie, Słupsku, Lęborku oraz w Gdyni.
15 stycznia w Słupsku uroczyście rozpoczęło działalność biuro poselskie Roberta Biedronia. Poza licznymi gośćmi na uroczystość przybył także prezydent miasta Słupska Maciej Kobyliński, który wraz z posłem Biedroniem symbolicznie przeciął wstęgę. Na uroczystości nie zabrakło także posła Zbigniewa Konwickiego (PO) który zapowiedział pomoc w zaznajomieniu się z problemami regionu słupskiego oraz wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Pomorskiego Marka Biernackiego.
No comment.
Rusza batalia o jednopłciowe związki partnerskie
Aleksander Kwaśniewski ociepla stosunki z PO
Parada równości idzie na wybory
Bartosz Arłukowicz: Moje stanowisko jest bardzo ważne
Paweł Śpiewak: Kaczyński reprezentantem uboższych

Paweł Lisicki: Rząd Tuska skalą nieudacznictwa bije na głowę poprzednie gabinety
Posłowie chcą odszkodowań za to, że zostali "internowani w Sejmie"
Donald Tusk gani Stefana Niesiołowskiego
Joanna Lichocka: System Tuska, aby się nie zawalił, potrzebuje pieniędzy
Andrzej Halicki: Chyba główną lekturą Jarosława Kaczyńskiego jest "Mein Kampf"


