Jerzy Dudek
,
Fotorzepa
Gdy poseł jest niegrzeczny, marszałek może użyć laski, a komisja etyki sejmowej daje naganę.
Poseł Marek Suski był niesforny na kwietniowym posiedzeniu Sejmu. Wtedy podczas debaty o zmianie w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, zwracając się do ministra sprawiedliwości, stwierdził:
Czy po wprowadzeniu tej ustawy przewiduje pan, że spadną ceny narkotyków, bo będzie mniejsze ryzyko? Za tego rządu zdrożał cukier, benzyna, chleb, ale przynajmniej narkotyki stanieją. Czy jest tak źle z PO, że proponuje młodzieży po prostu narkotyki, bo chyba tylko na "haju" można głosować na Platformę?
Wypowiedź Marka Suskiego trafiła do komisji etyki poselskiej, która zadecydowała o naganie dla posła:
Komisja uznała, że była to tak karygodna wypowiedź, że poprosi posła Suskiego o złożenie wyjaśnień - powiedział poseł Sławomir Rybicki z PO. Jak podkreślił: "naganne było wystąpienie posła mówiące, że trzeba 'być na haju, żeby głosować na PO', czym uraził tych, którzy głosowali na Platformę".
Sugerowalibyśmy komisji etyki poselskiej, aby do grona kar dla parlamentarzystów, dopisała również zostawanie po lekcjach, klęczenie na grochu, albo zwyczajne dyby. Zastanawiamy się, czy podobną naganę otrzyma również Stefan Niesiołowski za obrazę tych, którzy głosowali na PiS.
Platforma udaje, że czyści szeregi
Stefan Niesiołowski: Mało mnie interesuje, co pisze "Rzeczpospolita"
Za plecami Tuska Niesiołowski umówił się z Bożenką
Joanna Senyszyn kontra Stefan Niesiołowski - o Kościele i krzyżu
Kutz lansuje Śląsk w teledysku "Jadymy na bogato"

Paweł Lisicki: Rząd Tuska skalą nieudacznictwa bije na głowę poprzednie gabinety
Posłowie chcą odszkodowań za to, że zostali "internowani w Sejmie"
Donald Tusk gani Stefana Niesiołowskiego
Joanna Lichocka: System Tuska, aby się nie zawalił, potrzebuje pieniędzy
Andrzej Halicki: Chyba główną lekturą Jarosława Kaczyńskiego jest "Mein Kampf"


