rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
Za burtą absurdu Za burtą absurdu

Chlebowski i Sobiesiak nie odpowiedzą za aferę wyciągową

Opublikowane 27 października 2011 10:03, napisane przez az
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 0 6
Jerzy Dudek , Fotorzepa

Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu umorzyła śledztwo wobec biznesmena Ryszarda Sobiesiaka, jego syna Marka oraz byłych polityków PO Zbigniewa Chlebowskiego i Marcina Rosoła zamieszanych w aferę wyciągową.

Przypomnijmy - w styczniu 2010 r. „Rz" ujawniła, że Winterpol, firma Ryszarda Sobiesiaka zbudowała wyciąg narciarski, wycinając nielegalnie pół hektara państwowego lasu. Dopiero potem okazując sfałszowawszy dokument poświadczający prawo do dysponowania gruntem Lasów Państwowych, wyłudziła pozwolenie budowlane.

„Rz” ujawniła, jak urzędnicy – od samorządowych do ministerialnych – legalizowali samowolę budowlaną i bezprawną wycinkę lasu. W sprawę zaangażowani byli politycy. Ze stenogramów rozmów nagranych przez CBA wynikało, że Chlebowski, wówczas szef Klubu Parlamentarnego PO, chwalił się Sobiesiakowi, iż dyrektor Lasów Państwowych we Wrocławiu „melduje na bieżąco", jak się ma stan spraw związanych z budową wyciągu, bo „tam narozrabiane jest".

Oburzony decyzjami prokuratury jest były szef CBA Mariusz Kamiński (PiS). Wątpi, by materiały z podsłuchów wyodrębnionych z nagrań dotyczących afery hazardowej były w ogóle brane pod uwagę. Wówczas ich ocena jako „niewystarczających" byłaby skandaliczna – uważa. – To pewnie podobny trik jak przy sprawach Weroniki Marczuk czy państwa Kwaśniewskich i willi w Kazimierzu. Wtedy podsłuchów nie wzięto pod uwagę, tłumacząc, że zbierano je do innej sprawy.


Bartosz Arłukowicz, który w hazardowej komisji śledczej reprezentował Klub SLD, dziś w rządzie PO – PSL, mówi: Nie mogę komentować sprawy, obowiązuje mnie klauzula tajności.
Beata Kempa (PiS) z tej samej komisji: Nie możemy podzielić się wiedzą, do której dotarliśmy, ale obie afery: hazardowa i wyciągowa, to czubek góry lodowej.

Po wyborach codziennie otrzymujemy pakiet niespodzianek. Były szef klubu PO - Zbigniew Chlebowski może spać spokojnie. Skoro przetrwał aferę wyciągową, to i hazardowa mu nie straszna. Oto państwo prawa.

 

Źródło rp.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Beata Kepa: Nie mozemy poddzielic sie wiedza do ktorej dotarlismy To znaczy Co ?Ze ja za glupi jestem? A My to kto to?Ja ? Czy Ty? .A moze Oni ? (oni to i ja i ty).
    28 października 2011 12:22 afera wyciagowa
  • Szkoda słów na określenie tego co się w Polsce dzieje. I to właśnie Polacy 9 pażdziernika sobie wybrali. Skoro tak, to nie ma co się dziwić. Niestety okazuje się, że głupsi mają większość (w tym i ci co na wybory nie poszli ).
    27 października 2011 23:39 Żle się dzieje w państwie ... polskim
  • Wiadomo jak jestes w organach wladzy to wszysko wolno-zawsze tak bylo u nas , nic nowego.Wladza na tym bazuje skoro spoleczenstwo uwaza to za normalne.
    27 października 2011 15:39 irena
  • Sobiesiak na prezydenta!!! Brawo!
    27 października 2011 15:00 No i PO strachu
  • normalka - partia władzy ... oj tylko czemu jeszcze przez kolejne 4 lata ?!!!
    27 października 2011 12:57 obywatel
  • E, jakie tam afery?! W TEJ cywilizacji WSZYSTKO jest OK i POświęcone !
    27 października 2011 11:43 an

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy