rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Naczelny "Newsweeka" nie rozumie przyczyn "polowania na Muchę"

Opublikowane 20 lutego 2012 17:02, napisane przez trzmiel
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 2 3
Rafał Guz , Fotorzepa

Wojciech Maziarski jest oburzony atakami na minister sportu. Wzywa kolegów dziennikarzy do opamiętania.

We wstępniaku do nowego numeru tygodnika czytamy:

Polskie wojny o pietruszkę. Cały naród poluje na swoją Mu­chę. To zdumiewające, jak bar­dzo potrafimy się rozpalić do czerwoności i zaangażować w sprawy, których właściwie nie ma.

To już epidemia, którą rozpoczeła sprawa ACTA. Maziarski nie zważa (ani nie zająknie się), że np. Niemcy postanowiły się zeń wycofać. Do tezy bardziej pasuje mu Ireneusz Krzemiński:

Ustalenia ACTA nie były aż tak dramatyczne, by uzasadniały skalę prote­stu.

I komentuje:

Święte słowa i nie zmieni tego nawet fakt, że po protestach rząd wycofał się z po­ parcia dla ACTA.

Po czym podkreśla:

A teraz mamy wojnę o Joannę Muchę. I znowu nie bardzo wiem, o co chodzi.

(...) Oglądałem niedawno film przyrodni­ czy pokazujący, jak drapieżniki na sawannie polują na stado roślinożerców ciągną­cych do wodopoju. W starciu z taką gro­madą nie mają szans, więc najpierw upatrują sobie konkretną ofiarę i starają się ją wyłuskać, oddzielić od stada. Potem ją osa­czają i nękają tak długo, aż padnie ze zmę­czenia i upływu krwi. Przypomniały mi się te obrazy, gdy w tym tygodniu obserwowałem sceny polowania na Muchę.

Po czym konkluduje:

A najdziwniejsze, że podobnie jak w wy­padku wojny o ACTA cały ten amok ma miejsce w sytuacji, która go kompletnie nie uzasadnia. To prawdziwa zagadka, dlaczego tłum komentatorów i publicystów nagle uznał, że koniecznie musi upolować Joan­nę Muchę. Ogólnonarodowe poruszenie sugeruje, że dzieje się coś bardzo ważnego i bulwersującego, podczas gdy w rzeczywistości... No właśnie. Może zwieść cię skaczący na ulicy rechot szyderców, lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic - aż do końca.

Ach – panie redaktorze – może o to właśnie chodzi? Miał być np. mecz o Superpuchar, a nie dzieje się nic…

Źródło newsweek.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Jak tu nie bronić najlepiej zarabiającej stażystki, na państwowej POsadzie?
    21 lutego 2012 08:35 newsport
  • ...ja się tylko dziwię jak centrala Newsweeka może jeszcze trzymać tak stronniczego "dziennikarza" na stanowisku naczelnego w Polsce bo to przecież nie pierwszy/z pewnością i nie ostatni/ polityczny gest lojalności pana Maziarskiego.
    20 lutego 2012 22:12 arek_69
  • Maziarski bredzący o "rechocie szyderców" liczy chyba na bardzo krótką pamięć Polaków. Swoją droga pocieszające - jemu i mu POdobnym amunicja się skończyła - POzostało opowiadanie głupot i udawanie ofiar, co rzeczywiście wzbudzać może "rechot"...
    20 lutego 2012 19:05 Brat POgardy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy