rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Wiceszef BOR usłyszał zarzuty za Smoleńsk

Opublikowane 09 lutego 2012 15:16, napisane przez trzmiel
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 1 1
Darek Golik , Fotorzepa

Po blisko dwóch latach śledztwa prokuratura postawiła pierwszej osobie zarzuty niedopełnienia obowiązków i poświadczenia nieprawdy. Gen. Paweł Bielawny nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Serwis onet.pl donosi:

Jak poinformowała rzeczniczka prokuratury Renata Mazur, wiceszef BOR nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Mazur zaznaczyła również, że postawione zarzuty to efekt nie tylko opinii biegłych, ale też wnikliwej analizy dokumentacji związanej z pracą BOR.

W przypadku skierowania do sądu aktu oskarżenia za niedopełnienie obowiązków 45-letniemu generałowi, który pracuje w BOR od 1991 r., groziłoby do trzech lat więzienia.

Co ciekawe:

Mazur poinformowała, że w sprawie organizacji lotów zebrano olbrzymi materiał i opinia biegłych, której wnioski ujawniono 30 stycznia, a która dotyczyła działań BOR, jest tylko jednym z dowodów w sprawie.

W sprawie tej dwa zarzuty usłyszał wiceszef BOR gen. Paweł Bielawny.

Pierwszy z nich dotyczy niedopełnienia obowiązków, a drugi poświadczenia nieprawdy w dokumencie. Mazur wyjaśniła, że jeśli chodzi o niedopełnienie obowiązków, zarzut ten jest bardzo obszerny, mieści się na pięciu stronach formatu A4. Dodała, że treść zarzutu m.in. współgra z wnioskami z opinii biegłych. Zarzut ten - dodała – dotyczy niewykonania czynności, do których wiceszef BOR był zobligowany przepisami oraz braku nadzoru nad czynnościami ochrony osób.

A co najciekawsze:

W odniesieniu do drugiego zarzutu prokuratura nie ujawniła żadnych szczegółów.

(…) Pierwszy z zarzutów zagrożony jest karą do trzech lat więzienia, a drugi do lat pięciu.

Pracę gen. Bielawnego nadzorował gen. Janicki – czy on też usłyszy zarzuty? NIK wytknęła też liczne nieprawidłowości i kłamstwo także Tomaszowi Arabskiemu, szefowi kancelarii premiera Donalda Tuska w poprzednim rządzie, a w obecnym – ministrowi bez teki.

Źródło onet.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Nie mam pojęcia czy gen. Bielawny jest czemuś winien czy nie, zakładam, że pewnie tak, ale co z jego przełożonym? Awans już dostał, czy teraz jakiś orderek? Pan Arabski też zasługuje na dodatkowe gratyfikacje, wywiązał się przecież ze swoich obowiązków co najmniej w 200. procentach. Żałosne to wszystko.
    10 lutego 2012 10:28 Mag Radwan

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy