rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Rzecznik MEN uczył studentów: Gdy sufit się wali, mówcie, że to nie wasz sufit...

Opublikowane 22 lutego 2012 10:11, napisane przez trzmiel
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 2 6
Jerzy Dudek , Fotorzepa

Grzegorz Żurawski, rzecznik MEN, który zasłużył się zakrywaniem krzyża, by na jego tle nie została pokazana w telewizji minister Hall, uczył swego rzemiosła w sposób, delikatnie mówiąc, niekonwencjonalny...

Jak kształtować relacje z mediami:

Nie wiesz co powiedzieć? Upuść długopis! Zawsze noś statystykę, którą można zmanipulować na swoją korzyść. Nie słuchaj dziennikarzy i mów półprawdy.

Takich technik Żurawski uczył na prowadzonych przez siebie zajęciach "Mieć widoczną markę" - na studiach podyplomowych organizowanych przez Instytut Badań Literackich przy Polskiej Akademii Nauk.

Sprawę ujawnił bezpłatny dziennik "Metro". Czytamy tam:

Studenci dowiedzą się m.in., że zawsze warto nosić podręczną statystykę, którą można zmanipulować na swoją korzyść. Zgodnie z rekomendacją Żurawskiego nikt jej i tak nie sprawdzi, a wypowiedź będzie miała merytoryczną podporę.

I dalej:

Z dziennikarzami, którzy przyjeżdżają na nagrania, nie warto rozmawiać. To stojaki. Żeby przeforsować swoją myśl, trzeba odnaleźć ich redaktora i jego bombardować telefonami.

Żurawski mówił wprost:

W kontaktach z mediami nie chodzi o informację, ale o sprzedanie się z jak najlepszej strony. Czyli: gdy sufit wali się ludziom na głowy, to mówimy, że to nie nasz sufit.

Rzecznik MEN nie ma najlepszego zdania o dziennikarzach:

Są nieprzygotowani, piszą pod tezę, a na konferencję przychodzą się najeść. Na konferencje prasowe bez kateringu nikt przyjdzie.

 

Z ostatniej chwili:

Jak informuje Jerzy Barski - szef Biura Informacji MEN - Grzegorz Żurawski podał się dymisji. Były rzecznik MEN, podobno z powodów osobistych, oddał do dyspozycji minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas.

Źródło metro
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Pokutna wypowiedź w okresie postu: kłamaliśmy rano, w południe i wieczorem aby utrzymać władzę. Skąd my to pamiętamy?
    23 lutego 2012 09:41 D
  • symbol degrengolady czasów Tuska i Komorowskiego..
    22 lutego 2012 22:25 kolo
  • Przecież ten pan powiedział prawdę. Nie on, ale większość polskich dziennikarzy powinno się podać do dymisji. W sumie to im zawdzięczamy skład Sejmu.
    22 lutego 2012 16:29 Jan Wygryw
  • Zachowanie rzecznika żenujące, ale mówiące coś ważnego i prawdziwego o tej ekipie rządzącej, zwłaszcza MEN.
    22 lutego 2012 16:09 Leszek
  • Cóż, ma człowiek teraz naprawdę widoczną markę. Z tym, że jest to marka na poziomie gminnego trenera, który uczy zawodników jak faulować, żeby sędzia nie widział. Wykłady na tym poziomie w instytucjach klasy IBL/PAN to tylko w pookrągłostołowym PRL-bis.
    22 lutego 2012 15:03 J.1
  • No cóż, szczery był (zupełnie jak Pawlak z emeryturą). No to już go nie ma, ale żałować nie ma kogo.
    22 lutego 2012 12:53 Mag Radwan

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy