Jerzy Dudek
,
Fotorzepa
Sąd ma swoje racje i powody, ale Kiszczak do historii przejdzie jako osoba odpowiedzialna za to, co się w Wujku zdarzyło – tak skomentował wyrok Sądu Okręgowego premier Donald Tusk.
Proszony o komentarz do postanowienia warszawskiego Sądu Okręgowego, który uniewinnił Kiszczaka, oskarżonego o przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników z kopalni "Wujek" w 1981 r., premier powiedział:
Generał Kiszczak jest odpowiedzialny za zbrodnię, bo tak to trzeba powiedzieć. Z punktu widzenia moralnego, ludzkiego, politycznego i patriotycznego nie może być wątpliwości, że ponosi pełną polityczną i personalną odpowiedzialność za zdarzenia w „Wujku”. Tego poglądu nie zmieni żaden wyrok sądowy.
Tusk zaznaczył jednocześnie, że nie jest jego zadaniem kwestionowanie wyroków sądowych, szczególnie od strony prawnej i proceduralnej.
Janusz Rolicki: najlepiej, żeby premier milczał
PO szykuje kontratak po beatyfikacji?
Jarosław Kaczyński: Donald Tusk to Napoleon. Pod Waterloo
Finał konkursu na śmieszno-strasznego polityka
Kasia Tusk założyła bloga

Paweł Lisicki: Rząd Tuska skalą nieudacznictwa bije na głowę poprzednie gabinety
Posłowie chcą odszkodowań za to, że zostali "internowani w Sejmie"
Donald Tusk gani Stefana Niesiołowskiego
Joanna Lichocka: System Tuska, aby się nie zawalił, potrzebuje pieniędzy
Andrzej Halicki: Chyba główną lekturą Jarosława Kaczyńskiego jest "Mein Kampf"


