rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Afera w wałbrzyskiej PO. Czy pieniądze trafiały do Chlebowskiego?

Opublikowane 04 sierpnia 2011 10:36, napisane przez az
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 8 21
Jakub Ostałowski , Fotorzepa

Doniesienie do prokuratury o haraczach, jakie wymuszali w Wałbrzychu działacze PO od członków swojej partii, złożył Ireneusz Zarzecki, były prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.

Ireneusz Zarzecki zdradza, jak oddawał pieniądz lokalnym działaczom  PO - b. prezydentowi miasta Piotrowi Kruczkowskiemu, posłom Izabeli Mrzygłockiej  i Zbigniewowi Chlebowskiemu oraz senatorowi Romanowi Ludwiczukowi . Sprawę już bada prokuratura. A Mrzygłocka i Ludwiczuk pozywają Zarzeckiego za naruszenie dóbr osobistych. Zarzecki  tak opisuje mechanizmy przekazywania pieniędzy dla Platformy.

Zaczęło się w 2005 roku tuż przed wyborami. Kilka miesięcy wcześniej wstąpiłem do PO i zacząłem jeździć na zebrania. Dwa lub trzy razy w roku odbywały się sponsorowane szkolenia w Międzygórzu lub w pensjonatach w Walimiu. W niektórych uczestniczyli parlamentarzyści (m.in. Zbigniew Chlebowski, Roman Ludwiczuk, Izabela Mrzygłocka), lokalni politycy, w tym prezydent Piotr Kruczkowski, szefowie miejskich spółek. Na tych spotkaniach poza sprawami kampanijnymi, partyjnymi sugerowano nam, by płacić. Mówiono ogólnie o pożyczkach na działania wyborcze. Przeważnie kilka dni po tych wyjazdach odbywały się spotkania indywidualne, w cztery oczy. Rozmowę taką przeprowadzał prezydent, jego ludzie, czasami parlamentarzyści. W ich trakcie padały określone sumy, prośby o pożyczkę. Zapewniano mnie: słuchaj stary, potrzebujemy kasę i oddamy.



Zarzecki zdradza również kwoty i mechanizm przekazywania środków ważnym działaczom PO


To były pieniądze z MPK, którego byłem dyrektorem. Przekazywałem je w transzach po około 20-30 tysięcy złotych. Dla Mrzygłockiej w sumie jakieś 50-70 tys. w kilku transzach, dla Ludwiczuka około 40-50 tys. zł. Najwięcej zagarniał Piotr Kruczkowski, który jasno mówił, że jak jego nie będzie w ratuszu, to i nas pozamiatają. Jemu lub jego ludziom przekazałem w sumie ok. 300 tys. zł. (...) Odbierał je prezydent, jego ludzie. Brali bez żadnych potwierdzeń, pokwitowań - mówi i dodaje, że za przekazywanie środków posłom PO odpowiadał ktoś inny. - Powiedziano mi, że jestem za krótki na taki kontakt. Usłyszałem, by dać pieniądze Mrzygłockiej w trakcie imprezy w restauracji Legenda w Szczawnie-Zdroju, a ona da je Chlebowskiemu, który też był na tym przyjęciu.

Wałbrzyska PO zbierała również składki od członków partii.

Miesięczne składki z pensji wynosiły ok. 500 zł. Jak ktoś nie dał jednego miesiąca, to kolejnego musiał oddać ten dług. Podobny mechanizm stosował senator Ludwiczuk, który pobierał od radnych i funkcyjnych po 400 zł miesięcznie. Te pieniądze zbierał starosta - mówi Zarzecki. - Nie wiem gdzie te pieniądze trafiały. Jak sadzę, wydawano je na kampanię samorządową lub parlamentarną. Ale nikt ich nie księgował. W ten sposób na wybory wydawano dużo więcej, niż później wykazywano. Miałem niemal pewność, że nie tylko ja płacę. Jak spotykała się nasza grupa, to nie wszystko mówiono wprost, ale każdy wiedział, o co chodzi. I też pewnie płacili.

Jak do tej pory żaden z prominetnych polityków Platformy nie skomentował kolejnej afery w Wałbrzychu. Czy taktyka przeczekania  jest najwłaściwsza? A co na to minister Julia Pitera?

Źródło se.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Jak McDonald mówił, że nie będzie korupcji za jego rządów to mówił............!
    23 grudnia 2011 16:47 Gdańszczanin
  • a Chlebowski z PO ucieka.................
    17 sierpnia 2011 18:51 kurczak
  • Pieniądze bez pokwitowania na partię polityczną????? Coś takiego w cywilizowanym kraju eliminuje i powinno eliminować z polityki na zawsze. Wszak za takie pieniądze można opłacać działania mocno nielegalne lub nieeleganckie, a na to rozsądni obywatele zgadzać się nie mogą. Również dla polityków partii która to robi, taka sytuacja jest zwyczajnie niebezpieczna, mogą zacząć się czuć jak członkowie mafii: trochę nieswojo.
    05 sierpnia 2011 21:40 Przem
  • a w TVNiesamowitej, TVPO i TVPinfiltracja wcale albo niewiele gadały w tej materii
    05 sierpnia 2011 19:38 h&k
  • Zadziwiajace, ze tej tak fundamentalnej dla demokracji sprawie i jej funkcjonowaniu w Polsce, poswieca sie w Rzepie tak malo uwagi. SZOKUJACE, mozna powiedziec. Takie niedoinformowanie spoleczenstwa jest .. dezinformacja spoleczenstwa.
    05 sierpnia 2011 11:53 fritz
  • A ja nie mam złudzeń, że jakakolwiek prokuratura kiedykolwiek spojrzy na kogokolwiek z PO powyżej sołtysa.
    05 sierpnia 2011 11:48 serafin
  • A po co PO mialaby komentować aferę, ktorej "oczywiście" nie było. Podobnie jak nie "było" afery Rycha, Zbycha i Mira, za która jedyna odpowiedzialność poniósł szef CBA, ktory wtykał nos w "nieswoje" sprawy.
    05 sierpnia 2011 09:27 SOP78
  • Czemu sie czepiacie pani Pitery? Ona swoje zadanie ministra d/s tropienia przestepstw juz dawno wykonala. W koncu odkryla wielka afere dorszowa. A teraz odcina kupony od tamtego sukcesu.
    04 sierpnia 2011 22:07 hen
  • Jedyna funkcja PO - ochrona przed PiSem i faszyzmem. A jak wiadomo ochrona kosztuje...
    04 sierpnia 2011 21:00 krucabomba
  • Czegoś tu nie rozumiem. Gość pisze, że dał tym trzem ludziom ponad 400 tys. zł. A ską je wziął? Z MPK? Księgowa wypłaciła w okienku bez rozliczenia? I oczywiście bez faktury? I nie wierzę, że pieniądze tak szły, idą i będą szły tylko w PełO. Każda z tych partyjek jest umaczana w tym bagnie...
    04 sierpnia 2011 20:12 Dolnoślązak
  • Każdego kto partię władzy "pomówi" Platforma pozywa a raczej mówi że pozwie.Ja pytam jak się mają sprawy pozwów sądowych które przeciwko M.Kamińskiemu miał złożyć Drzewiecki i sama PO.Przypomnę że chodziło o finansowanie partii Tuska z pieniędzy mafii oraz handel narkotykami przez samego Drzewieckiego.Pytam co z tymi pozwami wszak oskarżenia Kamińskiego to kaliber ciężki..a platforma tylko mówi,później uczynne media sprawę przykryją jakąś powietrzną trąbą czy libijską rewolucją a platformiane lody kręcą się dalej ..już 4 rok..niestety.
    04 sierpnia 2011 17:18 arek_69
  • rybucha, ferajna, opłacanie się protegowanych, ochronny parasol patronów? jakie zjawiska i mechanizmy charakteryzują te słowa? coś mi tu pachnie patentem z Sycylii, Chicago lat 20-tych, oczywiście udoskonalonym przez towarzyszy z wiadomych służb, takie to nasze swojskie, wsi-owe. niektórzy mówią, że to teorie spiskowe, a tu proszę szara rzeczywistość, i to całkiem dzisiejsza, taka przaśna polska.
    04 sierpnia 2011 16:56 geri
  • PO - sama to deklaruje - chroni obywateli przed PiS. Tymczasem w Nowym Jorku, jak i w Chicago, już w latach trzydziestych brano przecież pieniądze za ochronę. Postęp, w stosunku do sytuacji amerykańskiej, polega na tym, że - przynajmniej na razie - zbiórkę na ochronę przeprowadza się wśród członków własnej organizacji ;)
    04 sierpnia 2011 16:32 Rikitiki
  • Chlebowski jeszcze gdzieś się pokazuje ?
    04 sierpnia 2011 15:44 R.H
  • @nynek1. Masz rację. Redaktorzy wymienieni przez Ciebie są bardzo fajni, fajnie na PiS najeżdżają. Dodałbym jeszcze młodego wilka z TVN24- Jarosława Kuźniara. On robi to jeszcze piękniej, i jeszcze bardziej modernistycznie. Dziś , ze swoją koleżanką Katarzyną Werner bardzo pięknie naśmiewali się z Kaczyńskiego i Macierewicza. Ze słów wyrwanych z kontekstu, przez obiektywnych ludzi z TVN24. To takie trendy w TVN24... Rzetelność dziennikarska górą.
    04 sierpnia 2011 15:43 red b u l
1 2 »

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy