rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Joanna Lichocka: Narracja prezydencka wygrywa z rządową

Opublikowane 10 lutego 2012 10:14, napisane przez trzmiel
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 7 16
Rafał Guz , Fotorzepa

Prawicowa publicystka pisze, że z początkiem 2012 roku "zabieg oddzielania premiera od odpowiedzialności za to, co robi rząd, nie udaje się rządowym spin doktorom".

W felietonie dla wp.pl Joanna Lichocka wyciąga wnioski z tego, że sondaże pokazują niezmiennie trend spadkowy poparcia premiera i jego gabinetu:

Ten niegdyś najpopularniejszy polityk zaczyna mieć poważne kłopoty. Coraz więcej polityków i działaczy obozu władzy zaczyna sobie zdawać sprawę, że ten do niedawna teflonowy lider zaczyna tracić odporność i siłę. I że czas być może zacząć stawiać na kogoś innego. Podobno Komorowski jest zaniepokojony aspiracjami Tuska

Lichocka dodaje:

Widać to nie tylko przy okazji kłopotów premiera z rozwiązaniem problemów, w które angażuje się osobiście, jak kwestia porozumienia ACTA. Nastąpiło bowiem coś, co można nazwać urealnieniem pozycji szefa rządu.

Kompromitacje ministrów w jego rządzie zaczynają uderzać także w niego - Joanna Mucha, celebrytka w rządzie, powołuje właściciela zakładu fryzjerskiego na stanowisko dyrektorskie lub publicznie pyta, kto zdecydował, że w niedoszłym Superpucharze miały grać akurat Legia z Wisłą? Wydaje się to natychmiast, jest roztrząsane w mediach i... obciąża rachunek Tuska. 

W tych miesiącach po raz pierwszy zabieg oddzielania premiera od odpowiedzialności za to, co robi rząd nie udaje się rządowym spin doktorom. Codzienne już informacje na temat ministrów - prócz Joanny Muchy także Sławomira Nowaka, którzy stali się swoistymi antybohaterami ostatnich tygodni, a jednocześnie są autorskimi pomysłami personalnymi premiera, które ciągną w dół wizerunek i rządu i premiera. Trudno się oprzeć wrażeniu, że wynajdując powody do krytyki tych dwojga, ktoś pośrednio rozpoczął walkę z samym premierem. Efekty powolutku stają się widoczne.

Autorka podkreśla:

Dziś 51% respondentów ocenia szefa rządu źle i bardzo źle, zaś jego gabinet zbiera 57% ocen negatywnych. Jeszcze gorzej oceniany jest zdominowany przez rządzącą koalicję, a kierowany przez przyjaciółkę premiera, parlament. Sejm zebrał aż 67% ocen negatywnych - a dzieje się to przy umiarkowanych informacjach na temat jego działalności w mediach. (…) Obecny sejm karnie głosujący zlecone przez rząd ustawy niczego podobnego nie przeżywa, a mimo to Polacy oceniają go źle. To kolejny sygnał ostrzegawczy dla całej klasy politycznej - Polacy jeszcze wyraźniej niż dotąd postrzegają parlamentarzystów jako klasę próżniaczą. 

Joanna Lichocka zwraca też uwagę, że w sondażu błyszczy prezydent Komorowski...

... o którym od dawna mówi się, że jest zaniepokojony aspiracjami Donalda Tuska, który nie zrezygnował ponoć z walki o fotel prezydencki w przyszłej kadencji. W interesie prezydenta, jest więc osłabienie pozycji premiera. Jeśli patrzeć na sondaże, sprawa wydaje się dość prosta.

Jednak jedno wydaje się bezsporne - prezydent jest obecnie pod znacznie szczelniejszą ochroną establishmentowych mediów niż premier i z pewnością cieszy się w związku z tym znacznie większą popularnością niż rząd. O bardzo wielu kwestiach lub znaczeniu działań prezydenta i jego otoczenia Polacy po prostu nie mogą się dowiedzieć z koncesjonowanych mediów, ale każda narada czy spotkanie u prezydenta, które chce nagłośnić pałac prezydencki jest transmitowana na żywo przez wszystkie telewizje informacyjne.

Widać wyraźnie, że narracja prezydencka wypiera z mainstreamu zabiegi spin doktorów rządu. Mówiąc językiem premiera wiele wskazuje, że ktoś właśnie przestawił wajchę. Nie na jego korzyść.

Jeśli premier był teflonowy, powinien pamiętać, że raz zarysowanego teflonu nie sposób już naprawić.

Źródło wp.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Początek rozwala: "Prawicowa publicystka pisze..." Gratulacje przyjęcia nowomowy GW. Bo, jak wiadomo są "Publicyści" czyli: Żakowski, Paradowska, Passent, Chuchnowski, etc. oraz "Prawicowi publicyści", czyli: Wildstein, Ziemkiewicz, Lichocka i wszyscy ci, którzy krytycznie oceniają okrągłowostołowe ustalenia. Gratuluję jeszcze raz. Jak mówił Włodziemierz Lenin - "dobrą drogą podążacie, towarzysze!" Towarzysze z Rzepy.
    11 lutego 2012 13:18 Troll
  • A co to obchodzi Tuska ma już załatwioną posadę w unii lub na gazrurce musi tylko nisko się kłaniać ziomce Merkel
    11 lutego 2012 13:00 karo
  • Raczej narracja rosyjska chce za wszelką cenę wygrać z narracją niemiecką, przy bezspornej aktywności wajchowych z GW.
    11 lutego 2012 12:47 osv
  • Nie lekceważyłbym możliwości tego fryzjera. Pamiętamy ile potrafił dokonać pewien malarz pokojowy.
    11 lutego 2012 10:24 i POzamiatane
  • Tak, PATERnalizm głowy państwa oraz MATERnalistyczne ambicje pani Anny muszą Tuska niepokoić.
    11 lutego 2012 06:00 asia due
  • Mechanizm do kitu. Mrozy. Zwrotnice bez prondu zamarzły. Wajcha tandetna, to sie wygła i jadymy tym samym ślepym torym, na bocznice. ....... widziane z Pyrlandii.
    11 lutego 2012 00:45 spinaker206
  • nigdy nie ufajmy w badanie opinni publicznej a ZWŁASZCZA jesli pokazuje wynik 49/51%.
    11 lutego 2012 00:04 juras
  • Obawiam sie , ze kolejnym etapem bedzie kreowanie Janusza Palikota na glownego opozycjoniste i co gorsza Polacy z entuzjazmem lykna.
    10 lutego 2012 22:54 malymis
  • @Anna, wszystkich nas ogoli (do konca)?
    10 lutego 2012 20:12 PiS(s) taker
  • Pani Redaktor pełna zgoda.Pozdrawiam serdecznie.
    10 lutego 2012 18:36 Janek
  • Nie śmiałabym się z fryzjera... może się okazać, że jak na poziom możliwości tego rządu , to ekspert.
    10 lutego 2012 16:10 Anna
  • no cóż tzw. zaprzyjaźnione media grają pod pałac prezydencki i to kosztem premiera. sytuacja jak z telenoweli - dwa zwalczające się klany, podstęp, intrygi, faule :)
    10 lutego 2012 15:35 mwm
  • co za przenikliwe i ostre intelektualnie analizy... po prostu brzytwa!
    10 lutego 2012 14:28 ikar
  • Prawicowa publicystka pisze.... czyli Rzepa juz calkiem przeszla na lewo?
    10 lutego 2012 13:50 czytelnik
  • Nie zapominajmy o specjaliście od wykluczonych, panu Arłukowiczu.
    10 lutego 2012 13:12 wicenigga
1 2 »

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy