Darek Golik
,
Fotorzepa
To może być drobiazg, ale może i istotne wydarzenie, która będzie początkiem głębokich zmian na scenie politycznej. Sześciu młodych posłów PO zakłada frakcję, która ma walczyć o to, żeby Platforma... znowu stałą się Platformą – pisze felietonista w "Fakcie".
Zdaniem Zalewskiego, PO nie jest już ani partią liberalną, ani obywatelską:
Plattforma stała się partią władzy i można by to przeboleć, gdyby nie fakt, że z tą władzą nie daje sobie rady. Symbolem PO stała się Joanna Mucha – minister od sportu, która szczyci się swą niewiedzą, a na ważne stanowisko zatrudnia swojego fryzjera. PO nie jest partią technokratów, lecz ignorantów, co pokazała sprawa ACTA czy bałagan wywołany przez rząd w aptekach i służbie zdrowia. Te wszystkie błędy obciążają konto Donalda Tuska – to wybrani przez niego ludzie okazują się niekompetentni albo po prostu głupi.
Jak zatem „uratować” Platformę?
PO potrzebuje impulsu, by zawrócić z drogi degeneracji, w jaką popada, przekonana o przychylności (coraz bardziej zniecierpliwionych) mediów i braku politycznej konkurencji. Tym impulsem może być inicjatywa młodych posłów, którzy chcą, by PO powróciła do swych liberalnych i obywatelskich korzeni.
Zalewski odnosi się jednak do tego ruchu sceptycznie:
Oczywiście, nie zakładam naiwnie, że oddolny ruch kilku mało znaczących postaci coś natychmiast zmieni. Ale młodym liberałom sprzyjają okoliczności – w PO rośnie niezadowolenie z wszechpotężnego Tuska, a z ludzi, którzy popadli w niełaskę partyjnego dworu, można już zbudować sporą armię. Ta armia może wymusić w Platformie zmiany. Albo ją rozbić.
O ile, powinien zaznaczyć Zalewski, „wszechpotężny Tusk” nie wyprzedzi dworu i sam go nie rozbije.
Piotr Duda: Nie będę się zniżał do poziomu pana prezydenta Wałęsy
Sławomir Nowak: Polska jest przygotowana na piłkarskie mistrzostwa
Autostrady nie ma - nagrody dla urzędników GDDKiA są
Beata Sawicka posiedzi trzy lata w więzieniu
Pierwsze komentarze po skandalicznej wypowiedzi Wałęsy

Paweł Lisicki: Rząd Tuska skalą nieudacznictwa bije na głowę poprzednie gabinety
Posłowie chcą odszkodowań za to, że zostali "internowani w Sejmie"
Donald Tusk gani Stefana Niesiołowskiego
Joanna Lichocka: System Tuska, aby się nie zawalił, potrzebuje pieniędzy
Andrzej Halicki: Chyba główną lekturą Jarosława Kaczyńskiego jest "Mein Kampf"


