rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Echa policyjnej akcji przeciw kibolom

Opublikowane 11 maja 2011 6:59, napisane przez az
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 1 5
Michał Walczak , Fotorzepa

Wczorajszy poranek, policja wkracza do akcji. Zatrzymuje w Bydgoszczy, Warszawie i Poznaniu pseudokibiców. Wśród zatrzymanych znajduje się też Piotr. S vel „Staruch” – obwieszczają media. Jak naprawdę wyglądały zatrzymania kiboli? 

Bydgoszcz – 33 zatrzymanych, Warszawa i Poznań po 13 osób – w myśl realizacji słów premiera Tuska o tym, że „na stadionach żarty się skończyły”. Zatrzymani podejrzani są o łamanie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych: bezprawne wtargnięcie na płytę stadionu, maskowanie twarzy, rzucanie przedmiotami w kierunku służb porządkowych i demolowanie wyposażenia stadionu.

Na antenie TVN 24 rzecznik KGP - Mariusz Sokołowski oraz rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy - Jan Bednarek mówili:

Osiem osób przyznało się do winy, wyraziło skruchę i wystąpiło o dobrowolne poddanie się karze - powiedział Jan Bednarek. Dodał, że w Warszawie zarzuty usłyszało 11 osób (dwóch potraktowano jako świadków), w tym "Staruch". - Został zatrzymany w wyniku akcji policyjnej, której szczegółów nie mogę zdradzić. Poszukiwania rozpoczęliśmy już o 6 rano - mówił Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP.

Przesłuchanie pana Staruchowicza się skończyło. Usłyszał zarzut wbiegnięcia na murawę i został zwolniony. Zastosowano dozór policyjny - powiedział Jan Bednarek, rzecznik bydgoskiej prokuratury. Dodał, że podobnie zachowano się wobec innych osób z zarzutami.

Inną wersję wydarzeń prezentuje niezależna.pl

Rzekomo błyskawiczna akcja zatrzymania Piotra Staruchowicza, kibica Legii Warszawa, w rzeczywistości wyglądała dość groteskowo. A przesłuchanie trwało niewiele ponad pół godziny. „Staruch” w towarzystwie adwokata sam szedł zgłosić się na policję. Byli już na parkingu stołecznej komendy, gdy czterech funkcjonariuszy rzuciło się, aby w bohaterskiej akcji i z narażeniem życia „zatrzymać” Staruchowicza. Jak dowiedział się portal Niezależna.pl - Piotr Staruchowicz został już przesłuchany. Postawiono mu jeden zarzut - naruszenia ustawy o imprezach masowych. Chodzi o wbiegnięcie na murawę stadionu w Bydgoszczy po finale Pucharu Polski. - Mój klient zapewnia, że nie popełnił tego czynu. Złożył stosowne wyjaśnienia - mówi Niezależnej.pl mecenas Mikołaj Wojciechowski, obrońca Staruchowicza. Przesłuchanie trwało niewiele ponad pół godziny. Najprawdopodobniej zostanie zastosowany dozór policyjny.

Na nowymekranie.pl bloger Dzida podsumowuje:

"Staruchowi" gratuluję darmowej sławy. Teraz wszyscy wiedzą, kto to zacz oraz znają jego miejsce na mapie wrogów "sił jasności" - gdzieś pomiędzy Kaczyńskim i Bin Ladenem. Panu Premierowi gratuluję dobrego samopoczucia, z przeprowadzenia akcji, która nic nie wnosi (poza zamieszaniem). Zresztą, publicznie to pan Tusk ma zawsze dobre samopoczucie, choć jak mówił mi jeden z platformersów (z opcji Schetyny), za kulisami już nie jest taki rozluźniony (szczególnie ostatnio). A teraz słowo - do "Starucha". Piotr - walnij się sam w cymbał czasami. Chyba wiesz dobrze, że ta władza to są skończeni amatorzy, którzy strasznie boją się tego, żeby nie być ośmieszeni. Jeśli więc chodzi Ci o prywatny rozgłos, to wybrałeś niezły sposób. Ale tego, że dostarczasz pretekstu takim niedojdom jak te typki z PO do jakiejś dętej dintojry - tego nie daruję. Już prędzej zostanę kibicem "Dynama Moskwa"...

Idziemy o zakład, że gdyby do podobnych akcji doszło za rządów PiS, wszelkie autorytety stanęłyby murem za kibolami, tłumacząc to walką o swobody obywatelskie.

Źródło Niezależna.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Czy ktoś wie za ile można kupić zadymę na stadionie? Bo ja nie wiem, ale że można, to jestem przekonany.
    12 maja 2011 18:20 Piotr Paweł R.
  • Jeśli chodzi o starucha to policja się ciutkę pomyliła http://ofsajd.onet.pl/newsy/wpadka-policji-pomylili-go-ze-staruchem,1,4272096,artykul.html
    11 maja 2011 17:55 Shin
  • A propos Starucha. To nie on dostał lewy bilet od policjanta, którego potem pokazowo "rugnięto"? Ciekawy gość ten Staruch. Ma charyzmę. I widać że pogrywa sobie na dwie strony. Albo nie kombinuje ale wie ze nim manipulują. I w to wchodzi. Może jaki nowy Wałek nam rośnie? Jak nie spotka nieznanych sprawców i uczciwie o właściwej porze powie jak i kiedy kombinował to może to będzie to. Widziałem to wideo niezależnej, gość ma władzę nad najlepszą ekipą w mieście. Sami ostrzy zawodnicy. Jak razwiedka przekombinuje z prowokacjami to staruch będzie musiał swoim chłopcom coś udowodnić, ludzie się naprawdę wpienią i może być z tego niezły dym. A na pewno dym może pójśc z ITI.
    11 maja 2011 10:12 kalbar
  • Siły specjalne policji "w pełnym"z łomami i MP5 porykując wygarniają szalikowców w piżamkach. To jeszcze policja czy już OMON? Szkoda że nie przyjechał batalion gwardii na transporterach. Było by jak w Karabachu. Kaczor Donald pręży muskuły. W latach 60. czy jakoś tak, jakiegoś nieszczęśnika na śmierć powiesili za handel miesem spod lady. Wadza sie pokazała. Idzie stare.
    11 maja 2011 09:54 kalbar
  • Staruch Między Kaczyńskim a Bin Ladenem? No bez przesady. On jest co najwyżej między Hofmanem a młodym Mariuszem Kamińskim.
    11 maja 2011 08:45 nm

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy