Robert Gardziński
,
Fotorzepa
Zapowiadany od kilku miesięcy raport komisji Millera ujrzał wreszcie światło dzienne. Donald Tusk przyjął rezygnację szefa MON Bogdana Klicha.
Donald Tusk stwierdził:
Komisja stanęła na wysokości zadania, jeśli chodzi o tempo prac. Ona precyzyjnie określiła bezpośrednie przyczyny katastrofy. Po pracy komisji możemy wykluczyć jednoznacznie skrajne opinie, jakie pojawiły się w obiegu publicznym. Nie ma więc zamachu, a jest to, czego w raporcie MAK zabrakło - o przygotowaniu kontrolerów i lotniska.
O wcześniejszej dymisji szefa MON Donald Tusk powiedział :
Chcę bardzo mocno podkreślić, że w ciągu kilku dni po katastrofie - wśród których królowala wizja o zamachu - żaden polski minister nie powinien był podawać się do dymisji po raporcie MAK. To był raport jednej strony. Uważam postawę opozycji za skrajnie nieodpowiedzialną, nie ułatwia nikomu pracy taka sytuacja, że mamy doczynienia z setkami tez. Pół biedy, jeśli robią to publicyści, gorzej jeśli robią to politycy opozycji. Dbałem o to, żeby wszystkie decyzje, w tym dymisja ministra Klicha, nie były wymuszane. Minister Klich składa rezygnację, ponieważ uważa, że jego dalsza obecność w MON, byłaby obciążeniem we wdrażaniu rozwiązań, które znalazły się w raporcie.
Kto jest winny katastrofy smoleńskiej? Tusk mówi:
W rolę prokuratora nie wejdę. Raport komisji jest w tej sprawie wystarczająco jasny. Zakres odpowiedzialności i przyczyny są w raporcie. Widowiskowy spektakl w mediach nie jest potrzebny. Komisja wskazała przyczyny, a prokuratura będzie badała odpowiedzialność karną.
Premier Tusk starał się unikać tematu dymisji ministra Tomasza Arabskiego i szefa BOR - Mariusza Janickiego.
Warsaw Business Journal: Tusk tańczy w ringu jak Ali
"Gazeta Wyborcza": Podeptali pamięć, rozpoczęli kampanię...
WikiLeaks: Tusk musi spotkać się z Obamą, bo straci wiarygodność...
Kolejny gorszy dzień Waldemara Kuczyńskiego
Kasia Tusk założyła bloga

Paweł Lisicki: Rząd Tuska skalą nieudacznictwa bije na głowę poprzednie gabinety
Posłowie chcą odszkodowań za to, że zostali "internowani w Sejmie"
Donald Tusk gani Stefana Niesiołowskiego
Joanna Lichocka: System Tuska, aby się nie zawalił, potrzebuje pieniędzy
Andrzej Halicki: Chyba główną lekturą Jarosława Kaczyńskiego jest "Mein Kampf"


