rp.pl zaloguj przez facebook zaloguj się załóż konto
O tym się mówi O tym się mówi

Afera łapówkarska w MSWiA. Panika w policji i ABW?

Opublikowane 31 października 2011 9:43, napisane przez az
Umieść na Wykopie Umieść na Facebooku 5 13
Barek Sadowski , Fotorzepa

Dalszy ciąg afery w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nawet 2 mln zł łapówek mógł wziąć były szef Centrum Projektów Informatycznych MSWiA.

Jak informuje "DGP" - z danych dostępnych na stronach internetowych NetLine wynika, że ta wrocławska firma przez ostatnie cztery lata dokonała nieprawdopodobnego skoku. Powstała w 1998 r. Jeszcze w 2006 r. jej obroty wynosiły 4,1 mln zł, by w 2010 r. sięgnąć 107 mln zł. CBA i prokuratura podejrzewają, że umożliwiły to kontrakty uzyskane dzięki łapówkom płaconym policjantom, urzędnikom MSWiA i politykom.

Urzędnik w zamian za nie ustawił przetarg, który wygrała firma NetLine. Przez kontrolowane przez niego konta przepłynęło w sumie kilkanaście milionów – podejrzewają CBA i prokuratura.


Jeśli były jakieś nieprawidłowości, wyjaśni je prokuratura. Zostałem poinformowany, że nie mieliśmy wystarczających podstaw, by unieważnić ten przetarg – tłumaczył były wiceminister MSWiA Witold Drożdż, przed dwoma laty nadzorujący informatyzację.
Informatyzacja administracji przed pięciu laty trafiła do resortu spraw wewnętrznych i stała się polem rywalizacji biznesu, służb specjalnych i polityki. Te projekty to morze gotówki – komentuje znający branżę ekspert.


Wiemy, że w policji, ABW i kilku innych instytucjach nie bez przyczyny wybuchła panika. Nikt nie wie, po kogo przyjdziemy następnego – usłyszeliśmy wczoraj w CBA.
Niech skorumpowani i korumpujący zgłaszają się do nas sami. Mają wtedy szansę skorzystać z prawa przewidującego łagodniejsze traktowanie – apeluje prokurator Waldemar Tyl.

Na łamach "SE" poseł PO Konstanty Miodowicz tak komentuje całą sprawę:

Po raz pierwszy mamy do czynienia z tym, że fakty dotyczące tak spektakularnej korzyści majątkowej zostały przez służby policyjne udokumentowane w trybie procesowym. Bez względu na to, jakiej wysokości jest łapówka - 2 mln czy 200 tysięcy złotych - sprawa ta powinna być doprowadzona skutecznie do końca. Odpowiedzialność muszą ponieść ci, którzy pieniądze brali i ci, którzy biorących nadzorowali, a tego nagannego, a wręcz zbrodniczego procederu z punktu widzenia demokratycznego państwa nie zauważyli.

Miodowicz bagatelizuje fakt uderzenia tą sprawą w Grzegorza Schetynę.


Fakt korupcji w MSWiA można też powiązać z rytmem wybuchów słonecznych, ale jaki to ma sens? Snucie takich dywagacji nie służy wyjaśnieniu problemu. Jak dla mnie ta sprawa będzie szczególnie wałkowana przez media, bo wprowadza właśnie atrakcyjny element spekulacji. (…) Skoro bowiem CBA postanowiło działać w pewnym zakresie przy odsłoniętej kurtynie, to o wynikach postępowania będziemy wszyscy informowani.

Powtarzam - powinna być rozpoznana sytuacja tych, którzy nadzorowali osoby partycypujące w przestępstwie. To może nas zaprowadzić do sfer zbliżonych do świata polityki. Od dwóch lat resort ten jest zawiadywany przez inną osobę. To oczywiście nie może prowadzić nas do spekulacji na temat związków obecnego ministra z efektywnym nadzorem funkcjonowania określonych komórek resortu. Fakt ten jednak osłabia tezę o bezpośrednim związku tej kwestii z działalnością Schetyny.

Od dawna wiadomo, że władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. Rozgrywki na szczytach między Tuskiem a Schetyną wkraczają w decydującą fazę. Jesteśmy ciekawi, czy władzy uda się także nową aferę zamieść pod dywan?

Źródło dziennik.pl
polecane przez Redakcję

Komentarze Sortuj od najnowszych od najstarszych

  • Sprawe nalezy rozwiazac systemowo.Wszystkie osoby pracujace w administracji publicznej,powinny byc opiniowane przez sady,prokurature,sluzby specjalne, raz w roku.Opinie te powinny byc podstawa dla ich dalszej pracy w administracji państwowej./samorzadowej/.Wymaga to zmian ustawowych.
    14 stycznia 2012 10:41 Irek
  • A może ktoś wyjaśni głośną aferę w administracji celnej, związaną z rozdysponowaniem przez szefa cła wiceministra Jacka Kapicę ok.200 milionów złotych przyznanych na MOCY UCHWAŁY MODERNIZACYJNEJ RZĄDU : kuriozalnie i tendencyjnie przeprowadzone wartościowanie stanowisk, następnie - obdarowanie stanowiskami niedoświadczonych, jak też miernych ale wiernych, sponiewieranie doświadczonych, wyszkolonych, z długim stażem. Przy tym - kulisy walki szefa cła z przewodniczącym Związku Zawodowego Celnicy PL. W cle aż huczy - pracownicy ze sobą skłóceni, ludzie listy piszą do Sądów, do Premiera Tuska. A Premier listy odsyła do "specjalisty" od sknoconej ustawy hazardowej pana wiceministra Jacka Kapicy.
    01 listopada 2011 00:38 a afera w cle?
  • Znamienne są słowa, cytat: Odpowiedzialność muszą ponieść ci, którzy pieniądze brali i ci, którzy biorących nadzorowali, a tego nagannego, a wręcz zbrodniczego procederu z punktu widzenia demokratycznego państwa nie zauważyli. Jeżeli nie stanowi to wezwania do ścięcia głowy, to w takim razie o co chodzi? Niejaką PO'słankę Sawicką złapali na łapownictwie - już PONAD cztery lata sprawa się ciągnie - ewidentnie złapana za rękę, dowody wprost nie do obalenia i co? Czy w takim razie też takie czynności CBA będą do wyciszenia sprawy odwlekane?
    31 października 2011 21:56 kajco
  • Jednym slowem DNO
    31 października 2011 21:43 przekrety
  • I to jest to lepsze państwo PO ?Bieda i korupcja ....
    31 października 2011 21:00 Condor
  • Widać, że nawet spacyfikowane CBA (800 osób) jest groźniejsze dla megałapówkarzy niż CBŚ/ABW/NIK i UKS razem wzięte. Szkoda że ta instytucja nie powstała kilka lat wcześniej. Bo wystarczyło że Mariusz Kamiński przyjął kilkuset nieprzejednanych w służbie Polsce, by byli w stanie robić to czego nie umie/nie chce ABW (6.000 funkcjonariuszy), Policja 100.000 funkcjonariuszy, NIK (2.000 kontrolerów), UKS (5.000 inspektorów). CBA 800 osób, najmłodsza instytucja i zarazem najskuteczniejsza, dlaczego ?
    31 października 2011 20:43 Term
  • Witam wszystkich. A niejaki Gowin w ktorej to jego-nie jego obroty rosna z predkoscia swietlna? Takze wszyscy kontrachenci to PKP, ARMiR czy jak tam i urzedy miasta jak np w Miedzyrzeczu Podlaskim? Przeciez to smierdzi na odleglosc. Czy tego nikt nie sprawdzil? Wyrok powinien zapasc bez sledztwa. A polmos w Starogardzie Gdanskim ktory swego czasu produkowal zoladkowa gorzka?I mnostwo, mnostwo wiecej...
    31 października 2011 20:30 slawek
  • Odpowiedzialność ... mówi Miodowicz ...... muszą ponieść ci, którzy pieniądze brali i ci, którzy biorących nadzorowali, a tego nagannego, a wręcz zbrodniczego procederu z punktu widzenia demokratycznego państwa nie zauważyli. To pytam się co z odpowiedzialnością tych, którzy po ujawnieniu afery hazardowej zdewastowali CBA, zrobili kabaret z sejmowej komisji śledczej i nie pozwolili wyjaśnić tej afery. Czy z punktu widzenia demokratycznego państwa osoby te nie uprawiały zbrodniczego procederu?
    31 października 2011 17:54 robroy
  • Znam kilka takich firm, które dzięki parasolowi "służb" kwitną w najlepsze i zwiększają obroty nie 30 a 100 razy. Dlaczego nikt tym się nie interesuje, choć laik analizując dokumenty przetargowe widzi jak na dłoni, że od kilku lat tylko jedna firma spełnia wymagania przetargowe i tylko jedna firma wygrywa. Gdzie jest ABW i CBA?? Czy tylko tam, gdzie trzeba utrącić jakiegoś znanego polityka? Jak na razie piąty rok władzy a żadnych efektów w zwalczaniu przestępstw gospodarczych ze szkodą Skarbu Państwa. A szeryf Pitera nawet jednej salwy nie potrafiła w tym czasie wystrzelić... Czy ktoś policzył straty z tytułu wynagrodzenia dla tej Pani? Mam wrażenie, że niektóre służby zamiast z przestępczością walczyć bezczelnie ją wspierają.
    31 października 2011 17:37 Da
  • Drożdż teraz siedzi w spółce która ma budować elektrownie jądrowe!!! Tam to dopiero jest kasa do przewalenia na projektach informatycznych!!!
    31 października 2011 17:13 okos
  • No przecież już jest "przykrywka". Ziobro napisał "ostry list" do Kaczyńskiego. Czy jakaś tam aferka może być od tego ważniejsza?
    31 października 2011 17:09 ro
  • Kolejna afera dotyczy nieruchomości wrocławskich !!! Dziś to SE opoisuje !
    31 października 2011 12:18 Czytanka
  • dlaczego 2 tygodnie po wyborach wybucha taka afera?czżby CBA niewiedziało o aferze 2 tygodnie przed wyborami ,a moze w trakcie wyborów?!!A co robił Tusk z tak ogromnymi przetargami ,w jaki sposób je zabezpieczał,a mo,że podpuszczał Schetynę /ciekawe czy ten się dał nabrac na lep/żeby go teraz "zamordować politycznie"Tusk przecież osobiście nadzoruje prace służb specjalnych,a jaka rola przy takich startegicznych kontraktach ABW?!Czy to kolejne zaniedbanie "zapracowanego na boisku" premiera?!Ciekawe co TVN,Polsat,TVP,Olejnik,Zakowski,LIs na tą ogromną aferę.Zakładam sie że niezauważą jej nawet w swoim uwielbieniu dla Tuska.
    31 października 2011 11:08 Ciekawostki

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Cytat

Dziś wiemy, że partia Ruch Palikota nie powstała w Sali Kongresowej, dzisiaj wiemy, że została ona zainicjowana w gabinecie premiera Donalda Tuska.(…) Wszystkie akcje, które Janusz Palikot wykonywał i wykonuje do tej pory, mają przykryć problemy, które Donald Tusk ma z rządzeniem. Mariusz Grzegorczyk, jeden z działaczy Ruchu Palikota, którzy przeszli do SLD

Wasze Głosy

  1. Nihil novi (sub Sole Peru), Okowita
  2. Kotecka niewinna, korupcyjne kłamstwo obalone, Okowita
  3. Muzeum Gejostwa odwiedza sypialnię filozofa, Łukasz Rogowski
  4. Wasze listy do redakcji, kfeu
nasze serwisy