Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Tutaj jesteś: W Sieci Opinii

W Sieci Opinii

Lis: Polacy protestowali przeciw ACTA, bo są złodziejami

osk 03-01-2013, ostatnia aktualizacja 03-01-2013 16:29
źródło: Fotorzepa
autor: Dominik Pisarek

Według publicysty powodem protestów przeciwko ACTA były "polskie tradycje złodziejskie"

Tomasz Lis podsumował miniony rok. Jednym z głównych wydarzeń 2012 były ogromne społeczne protesty i demonstracje przeciw zawieranej w tajemnicy przed wyborcami umowie ACTA, zagrażającej wolności i prywatności internetu. Inaczej widział je Tomasz Lis. W Polsce protesty te były największe, dlatego, że Polacy mają największe "tradycje złodziejskie":

ACTA – poważne protesty wzbudził projekt ograniczenia kradzieży w internecie. Zrozumiałe jest, że w Polsce, gdzie tradycja złodziejstwa jest naprawdę mocna, protesty były większe niż w jakimkolwiek innym kraju

- napisał na swoim portalu Lis.

Jego wypowiedź ostro skwitował Jakub Śpiewak, prezes fundacji Kidprotect.

Jak na jednego z czołowych polskich publicystów, to wyszło, najdelikatniej ujmując, płytko i niezbyt mądrze. Trochę to smutne, że redaktor tak niewiele zrozumiał, tak stereotypowo myśli i nie czuje potrzeby pochylenia się  i głębszego namysłu nad interesującym zjawiskiem społecznym, jakim były protesty.

Sprawa ACTA nie była, wbrew temu, co napisał Tomasz Lis, protestem przeciwko projektowi ograniczenia kradzieży. Tomasz Lis albo nie zrozumiał, przeciwko czemu były ty protesty albo nie chciało mu się tego sprawdzić albo świadomie pisze coś, co z prawdą wspólnego ma niewiele.

Przeczytaj więcej o:  Acta , Anonymous , internet , Lis , protesty , śpiewak

Źródło: Jakub Śpiewak
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Komentowane
na ostro
Czytane
na gorąco

Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi.

Donald Tusk w 2007 r. za "Gazeta Wyborcza"
common