Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Tutaj jesteś: W Sieci Opinii

W Sieci Opinii

Roman Polko: Byle wyjść z całej katastrofy obronną ręką

emka 30-10-2012, ostatnia aktualizacja 30-10-2012 14:39

fot. Fotorzepa

Generał dywizji Wojska Polskiego Roman Polko mówi portalowi fronda.pl o spekulacjach na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej

Jako obywatel i wojskowy patrzę jak prowadzone jest śledztwo smoleńskie. Tak aby wszystko pozamiatać pod dywan. Dowody, które można było zabezpieczyć nie zostały zabezpieczone. To powoduje szereg pytań. Zakładanie winy pilotów spowodowało błędy. Spekuluje się, że to ślady trotylu to pozostałości II wojny światowej, czy ślady po żołnierzach z Afganistanu, którzy przewozili trotyl. Tylko, że trotylu się na siedzeniach samolotu nie transportowało. Pytanie, którym samolotem żołnierze latali? Wszyscy ludzie, którzy odpowiadali za wyjaśnienie katastrofy koncentrowali się bardziej na sobie, na piarze czy na wywoływaniu emocji niż na wyjaśnianiu całej sprawy.

Zapytany dlaczego Rosjanie nie ujawnili wiadomości o trotylu, odpowiada:

Ich głównym interesem jest to, aby wyjść z całej katastrofy obronną ręką. Aby świat ich nie oskarżył, że w jakiś sposób przyczynili się do tej katastrofy.

Polko zastanawia się czy to moment krytyczny:

To jest przerażające, jak się słyszy, że pomyłki się zdarzają, że gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. To jest kompromitacja. Przerażające jest podtrzymywanie tezy, że państwo się w tym wszystkim sprawdziło. Są bardzo poważne zaniedbania. My zastanawiamy się przecież dziś czy był zamach czy nie?

Przeczytaj więcej o:  katastrofa smoleńska , Roman Polko

Źródło: fronda.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Komentowane
na ostro
Czytane
na gorąco

Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi.

Donald Tusk w 2007 r. za "Gazeta Wyborcza"
common