Prawo jazdy dla najmłodszych kierowców

Poradnik prawny

Prawo jazdy dla najmłodszych kierowców

Rok 2013 to czas dużych zmian zarówno dla najmłodszych kierowców jak i dla tych, którzy dopiero starać się będą o prawo jazdy
Jak wydostać pieniądze z OFE

Poradnik prawny

Jak wydostać pieniądze z OFE

Nawet gdy nie doczekamy emerytury, prawo do zgromadzonych pieniędzy będzie przysługiwać naszym bliskim
Jak znaleźć pracę: gdzie szukać, CV, rozmowa kwalifikacyjna

Poradnik prawny

Jak znaleźć pracę: gdzie szukać, CV, rozmowa kwalifikacyjna

Poradnik jest podsumowaniem rad kilkudziesięciu rekruterów i menedżerów HR
Jak zabezpieczyć majątek w konkubinacie

Poradnik prawny

Jak zabezpieczyć majątek w konkubinacie

Jakie regulacje pozwalają partnerom na zawarcie umowy zabezpieczającej ich prawa do majątku wspólnego
O czym warto wiedzieć kupując mieszkanie

Poradnik prawny

O czym warto wiedzieć kupując mieszkanie

Poradnik "Rz" dla przyszłych właścicieli
Jak uniknąć zapłaty podatku sprzedając nieruchomość

Poradnik prawny

Jak uniknąć zapłaty podatku sprzedając nieruchomość

Aby nie dzielić się z fiskusem zyskami z handlu nieruchomościami, trzeba wstrzymać się ze sprzedażą przez pięć lat

Prawo autorskie

Monitoring prasy nie może okradać wydawców

Marek Domagalski 11-03-2014, ostatnia aktualizacja 11-03-2014 08:43

Internet i nieprecyzyjne prawo stworzyły press clipping, czyli branżę zajmującą się kopiowaniem artykułów na sprzedaż pod hasłem przeglądu prasy.

Chodzi często o kopiowanie, by nie powiedzieć: podkradanie całych tekstów, ale nawet streszczenie zwykle wystarczy nabywcy za oryginał. Wydawcy ewidentnie na tym tracą. Nie dają jednak za wygraną.

Procesy i dyrektywa

Jacek Wojtaś, prawnik zajmujący się prawem autorskim, podaje taki przykład: w 2009 r. Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło przetarg na monitoring 127 tytułów prasowych. Ich roczna prenumerata dla 50 stanowisk urzędniczych kosztowałaby 2,5 mln zł, tymczasem przetarg wygrała oferta za 57 tys. zł. Druga strona medalu to straty wydawców prasy.

Na rynku działa kilka firm zajmujących się monitoringiem prasy, ale lwia jego część należy do dwóch spółek: Press-Serwisu Monitoring Mediów z Poznania oraz Instytutu Monitorowania Mediów z Warszawy. Wydawcy prowadzą z nimi kilka procesów o naruszenie praw autorskich, ale nie ma jeszcze prawomocnych werdyktów.

Stowarzyszenie Wydawców REPROPOL pozwało Press-Serwis. Postępowanie to jest zawieszone ze względu na spór administracyjny między stronami. Press-Serwis pozwał także Infor, domagając się ochrony autorskich praw majątkowych do tekstów wykorzystywanych w press clippingu – sprawa jest w toku.

40 mln zł to wartość rynku 
usług monitorowania mediów 
w Polsce

REPROPL pozwał też IMM o nieuczciwą konkurencję i naruszenie dobrego imienia – sprawa czeka na apelację (w pierwszej instancji pozew został oddalony). IMM pozwał też wydawca „Polityki" o 200 tys. zł odszkodowania za naruszanie praw autorskich, zażądał też pełnej dokumentacji o skali wykorzystywania artykułów tygodnika w ostatnich trzech latach (sprawa jest w toku).

Firmy pressclipperskie powołują się na art. 30 Prawa autorskiego. Zgodnie z nim ośrodki informacji lub dokumentacji (za takie się podają) mogą sporządzać i rozpowszechniać własne opracowania oraz fragmenty opublikowanych utworów. Twórcy albo organizacji zbiorowego zarządzania należy się jednak wynagrodzenie. Potwierdziła to Komisja Prawa Autorskiego przy Ministrze Kultury, która 9 lipca 2013 r. zatwierdziła tabele wynagrodzeń Stowarzyszenia REPROPOL za korzystanie z artykułów w związku z usługami monitorowania prasy.

80 proc. wykorzystanych utworów nie przynosiło twórcom dochodu 
z powodu niepłacenia tantiem

Trzeba płacić

– Nie można obecnie świadczyć usług monitoringu mediów bez ważnej umowy z REPROPOL lub bezpośrednio z wydawcami – wskazuje mec. Dominik Skoczek, specjalizujący się w prawie autorskim. – Pozwala to wydawcom otrzymać wynagrodzenie.

Jacek Wojtaś uważa jednak, że niezbędna jest nowela art. 30, który miał wdrażać błędnie przetłumaczoną na język polski dyrektywę unijną.

Co na to firmy? Monika Tomsia z IMM twierdzi, że firma spełnia wynikające z prawa autorskiego zobowiązania, odprowadza też wymagane wynagrodzenia.

– Nie jesteśmy firmą pressclippingową, ale agencją informacyjną, która tworzy własne autorskie przeglądy prasy – mówi z kolei Marlena Sosnowska z PRESS-SERVICE. – Spór sprowadza się do opłat. Uważamy, że porozumienie jest możliwe, ale pozostaje pytanie, za co mielibyśmy płacić?

Przeczytaj więcej o:  monitring prasy , prawo autorskie , prawo prasowe , press cliping , press monitoring , Tantiemy

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Prawo dla Ciebie

Zasada powagi rzeczy osądzonej nie może uniemożliwiać przeprowadzenia oceny dodatkowych warunków umowy 
na późniejszym etapie – uznał w jednym 
z wyroków TSUE.

Prawo w firmie

Nawet osoby, które na co dzień nie mają do czynienia z prawem, mają świadomość, iż w obrocie gospodarczym nie jest możliwe swobodne wykorzystywanie logo znanych marek, np. producentów samochodów czy firm odzieżowych.

Prawnicy

Prokurator ma prawo wnieść odwołanie od decyzji organu 
I instancji. Służy mu także sprzeciw od ostatecznej decyzji, jeżeli przepisy przewidują wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej uchylenie lub zmianę.

Samorząd

Od lutego warszawiacy zapłacą więcej za odbiór odpadów. Władze Warszawy szykują podwyżkę.

Sfera budżetowa

Organ administracji publicznej ma prawo prostować błędy pisarskie 
i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w swoich decyzjach. Nie może 
jednak kreować w taki sposób nowego obowiązku.

Opinie, analizy

Dobra orientacja w rozstrzygnięciach, 
jakie zapadają przed sądami, zwłaszcza Sądem Najwyższym, jest niezbędna w pracy 
każdego profesjonalnego prawnika 
i decyduje o jej efektach.
reklama
common